środa, 4 września 2013

Powstanie Warszawskie (35)

Dzień 35 Powstania.

Dziennik - trudności w obronie Powiśla; Kedyw KG AK, zwyczajowy "strażak" Powstania (zawsze na pierwszej linii), przegrupowuje się na Czerniaków.

*****
Dziennik


4 Września przed południem ruszają do ataku Niemcy; atakują równolegle trzema ulicami: Wybrzeżem Kościuszkowskim, Dobrą i Browarną. Po kilku godzinach Niemcy w kolejnym ataku zajmują gmach Zarządu Wodociągów przy ul. Lipowej. Powstańcom z trudem udaje się powstrzymywać postępy niemieckich grup szturmowych. Podpalenie przez Niemców części budynków znacząco utrudnia obronę (Powiśle w dużej mierze posiadało zabudowę drewnianą). Kpt. „Krybar” zarządził ewakuację ludności cywilnej do Śródmieścia. 

Niemiecki ostrzał artyleryjski i bombardowania Luftwaffe spowodowały iż w końcu przestała działać Elektrownia Miejska.

W nocy z 4 na 5 Września Kedyw KG AK przegrupowuje się na Czerniaków; dowódca obrony Czerniakowa zostaje ppłk. "Radosław", dotychczasowy dowódca, kpt. „Kryśka” zostaje jego zastępcą.
Zaciekle walki o Szpital św. Łazarza przy Placu Trzech Krzyży; kompania „Motyla” z batalionu „Czata 49” odpiera po ostrej wymianie ognia atak niemiecki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz