poniedziałek, 9 września 2013

Powstanie Warszawskie (40)

Powstania dzień 40.

Dziennik - Dalsza ewakuacja cywilów (por. : (39. dzień Powstania); dalsze zacięte walki na Śródmieściu.

*****
Dziennik


9 Września znów nastąpiło wstrzymanie ognia (między 6 a 8 rano) i ewakuacja cywilów; łącznie w obu dniach z miasta wyszło ok 8000 cywilów. Punktualnie o 8:00 Niemcy przystępują znów do szturmu, szczególną zaciętość kierując na Śródmieście-Północ. Ciężko ranny zostaje dowodzący tamże mjr. Gustaw Billewicz „Sosna” (zmarł 11 IX; postać warta uwagi choćby za dwa fakty: raz, że urodzony w Summie (gubernia archangielska [!]); dwa, że obaj jego bracia zmarli jako żołnierze - jeden w 1918, a drugi w bitwie pod Kockiem w Kampanii Wrześniowej 1939). Po mjr. „Sośnie” dowództwo na Śródmieściu-Północ obejmuje płk. „Tanguz”. Między Nowym Światem a Bracką nieprzyjaciel mocno trzyma zdobyte uprzednio domy, zajmuje także narożnik al. Jerozolimskich i Brackiej zagrażając bezpośrednio przejściu przez Aleje.

Na Czerniakowie oddziały "Radosława" i "Kryski" obsadziły tereny w pobliżu al. 3 Maja, utrzymując  (wciąż) przez Książęcą łączność ze Śródmieściem-Południe.

KG AK z uwagi na beznadziejną sytuację miasta (przewagę Niemców, problemy amunicyjne, nisko oceniane szanse na szybką pomoc), rozważa kapitulację. Poprzez PCK trwają rozmowy na temat warunków kapitulacji, niejako w międzyczasie do rozmów o ewakuacji cywilów. Rozmowy są dość trudne z uwagi na dziwny do zrozumienia (dla Niemców) opór powstańców do bezwarunkowej kapitulacji. No popatrzcie ich, nie ufają słowu i honorowi niemieckiego oficera?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz