sobota, 28 września 2013

Powstanie Warszawskie (59)

Powstania dzień 50 i 9.

Dziennik - Niemcy kontynuują swą - skuteczną - taktykę eliminowania enklaw po kolei. Nie żeby im jakoś specjalnie dużo zostało, ale od kiedy zaczęli naciskać na Schwerpunkty, to mają już same (mniejsze lub większe) sukcesy...

*****
Dziennik
 

28 września, po kapitulacji Mokotowa, Niemcy kierują całą swoją siłę i uwagę na Żoliborzu. Niemcy mają przewagę ponad 3 do 1 (8000 żołnierzy w linii na 2500 powstańców; przewaga ogniowa nieprzyjaciela była bez porównania większa).  Od rana trwa ponadto silny ostrzał artyleryjski, zwłaszcza rejonu ul. Krasińskiego i pl. Wilsona.

Od rana trwa (w ramach operacji „Sternschnuppe”) pacyfikacja wsi w Puszczy Kampinoskiej, podejrzewanych o sprzyjanie partyzantom z Grupy „Kampinos”. Niemcy palą Pociechę, Wiersze, Janówek, Brzozówkę, Krogulec i inne.

Ppłk dypl. Zygmunt Dobrowolski „Zyndram” i kpt. Alfred Korczyński „Sas” – tłumacz i doradca prawny – w imieniu Komendy Głównej AK prowadzą rozmowy z gen. von dem Bachem; von dem Bach przedstawia swoje stanowisko na temat praw kombatanckich, warunków kapitulacji i losu ludności cywilnej; wieczorem w KG AK pada decyzja, by kontynuować rozmowy na ten temat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz